poniedziałek, 15 lutego 2016

Kryształki Swarovskiego

Kryształy Swarovskiego na pewno skradły nasze kobiece serca. Szczególnie te kobiece serca, które na widok błyszczących dodatków zaczynają mocniej bić. 

Sama uwielbiam te kryształki. 

Pamiętam kiedy w 2008 roku wymyśliłam sobie, że do swojej ślubnej kreacji chciałabym założyć biżuterię z kryształków Swarovskiego. 

W tym okresie w Polsce jedyny autoryzowany Salon Swarovskiego znajdował się w Warszawie i to właśnie stamtąd sprowadzałam ten wymarzony zestaw. 

W późniejszym czasie na rynku pojawiły się także elementy do wyrobu własnej biżuterii z wykorzystaniem kryształów Swarovskiego, co idealnie wpasowało się w moją pasję. Zwariowałam. Dosłownie! 

Niewiarygodne kolory, nowe kształty – wszystko idealnie oszlifowane. Bajka! 

Przepadałam nie tylko ja, ale i większość moich klientek, które pomimo dość wysokiej ceny kupowały kolejne wzory do swoich biżuteryjnych kolekcji. 


Mija już prawie 7 lat. W tym czasie przeżyliśmy bum na bransoletki rzemykowe, na bransoletki plecione makrama z wykorzystaniem błyszczących kuleczek shamballa, na kolczyki drewniane i z kamieni szlachetnych a zainteresowanie biżuterią z kryształków Swarovskiego jest niezmiennie takie samo. I w sumie nie ma się co dziwić. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz