środa, 22 sierpnia 2012

Czy tanie musi być gorsze?

Nie raz spotykamy się z tezą, że droższe rzeczy są lepsze jakościowo a niższa cena to kiepskie produkty, które zapewne wkrótce trzeba będzie reklamować.

Czy to stwierdzenie jest słuszne? 

Przypuszczalnie jeśli chodzi o duże, wiodące na rynku firmy to zapewne jest w tym wiele prawdy. Ale teoria ta nie sprawdza się w przypadku ręcznej biżuterii Madlin.

Jak wypowiada się jedna z założycielek Madlin:

„Biżuteria to nasza pasja a nie sposób na życie. Każda z nas na co dzień pracuje. Tworzenie biżuterii jest naszym hobby i twórczym spełnieniem. Nie zależy nam na zarabianiu kokosów. Naszą biżuterię sprzedajemy po cenach materiału, tak aby zwróciły się koszty poniesione na zakup półproduktów. Ponadto chcemy, aby nasza biżuteria była dostępna dla kobiet o różnych zasobach portfelowych. W końcu nie każdego stać na zakup kryształów Swarovskiego czy zdobnych bransolet modułowych u jubilera gdzie ceny za sztukę dochodzą do setek.”


Madlin swoją sprzedaż prowadzi jedynie za pośrednictwem portalu allegro.

„Nie chcemy windować cen naszej biżuterii korzystając z różnych systemów sprzedażowych” – mówi druga z założycielek Madlin.

Madlin preferuje także indywidualny kontakt z Klientem.

„Kontakt osobisty czy mailowy pozwala nam poznać indywidualne potrzeby Klienta. Nie wciskamy nikomu biżuterii na siłę. Często doradzamy, podpowiadamy jakie wzory pasują do Klientki. Niejednokrotnie zdarzyło się tak, że odradzałyśmy dany projekt, bo zupełnie do Klientki nie pasował. To nie chodzi o to, aby sprzedać. Chodzi o to aby Klienta wyglądała pięknie i czuła się dobrze.”

Zachęcamy więc do bezpośredniego kontaktu mailowego: madlin.sklep@gmail.com w celu konsultacji. Pod tym adresem można składać również indywidualne zamówienia na biżuterię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz